In do pobrania, grafika, organizacja czasu on
8 maja 2016

Co, kiedy i ile zapłacić – organizer do druku

pracownia, biuro, biurko, domowe biuro, organizer, zenja blog

Czy Wy też macie co miesiąc ten sam problem z zapamiętam, co, kiedy i ile trzeba zapłacić? Chyba że posiadacie w plannerze albo kalendarzu specjalny organizer z płatnościami? Ja nie mam takiego organizera, dlatego usilnie pracuję nad efektywną organizacją czasu i dlatego staram się nie wykonywać po jednym przelewie dziennie, tylko przeznaczyć dwa dni w miesiącu na to zadanie. Wtedy zaznaczam na mojej liście zadań, jakie płatności będę wykonywać, a kwoty odnajduję w mailach albo w historii płatności na koncie. Znudził mi się ten system… Zresztą wydaje się czasochłonny i może spowodować, że coś przeoczę. Przełom w tej kwestii nastąpił za sprawą Pinteresta, a dokładnie dzięki tablicy na Pintereście dot. plannerów, list, itd. Oświeciło mnie, że sama mogę zrobić organizer w postaci listy z płatnościami miesięcznymi oraz rocznymi! Przy okazji dzielę się z Wami tym „rękodziełem” 🙂

Jaki jest cel organizera z płatnościami?

Może być częścią budżetu domowego, gdyż pokazuje wydatki, jak i chroni nas przed odsetkami za spóźnione płatności. Dodatkowo odciąża naszą pamięć, porządkuje terminy i wpływa korzystnie na organizację czasu i planowanie.

pracownia, biuro, biurko, domowe biuro, organizer, zenja blog

Instrukcja obsługi

Wpisujemy lub uzupełniamy nazwy płatności, które musimy wykonać co miesiąc lub raz w roku. Dodatkowo możemy zaznaczyć ostateczną datę przelewu oraz kwotę. Następnie odhaczamy płatność po jej wykonaniu. Nie ukrywam, że takie odhaczanie sprawia mi dużą frajdę! Jest to przypieczętowanie wykonanego zadania. Szkoda, że organizer nie daje jakiejś niespodzianki (np. cukierka) po każdym wykonanym przelewie… 🙂

Przygotowałam 4 darmowe wersje do pobrania i samodzielnego druku:

  • organizer miesięczny pusty;
  • organizer miesięczny częściowo uzupełniony;
  • organizer roczny pusty;
  • organizer roczny częściowo uzupełniony*.

Klikamy na wybrany obrazek, który przeniesie nas do strony PDF-em. Następnie zapisujemy PDF-a na dysku i go drukujemy.

organizer-miesieczny-z-lukami-zenja-blog

organizer-roczny-z-lukami-zenja-blog
*Częściowo uzupełnione organizery otrzymają czytelnicy, którzy zapisali się na newsletter 🙂 Opcja ograniczona czasowo.

Jeśli jeszcze nie należycie do zenjowego newslettera, to zapiszcie się czym prędzej! Do 15.05. będzie możliwy dostęp do tych dwóch organizerów. 

Po wypełnieniu poniższych pól, nie zapomnijcie proszę sprawdzić skrzynki odbiorczej.


Ciekawe, czy czytelnicy Zenji nie mają problemów z organizacją płatności? A może macie jeszcze jakieś rady albo tricki związane z okiełznaniem tego tematu?


pracownia, biuro, biurko, domowe biuro, organizer, zenja blog


Previous Post Next Post
  • Bardzo dobry pomysł 😀 Podoba mi się 😉

  • Zlecenia stałe w banku 😉 dodatkowo miesięczna karta w moim plannerze

  • Lucy

    Świetny pomysł z tym organizerem do opłat. Już się drukuje 🙂 (HPek aż mruczy; chyba mu się też podoba).

    • Brawo! A to ciekawe: drukarka a la kot 🙂

  • Niezły pomysł z tym organizerem 😉 Gdybym nie miała swojego sposobu z chęcią bym skorzystała 😛
    U mnie akurat o płatnościach przypomina mi specjalny projekt w Nozbe 🙂 Też staram się grupować płatności o podobnym terminie. Dodatkowo lądują pod jedną kategorią. Także kiedy loguje się na konto mogę podejrzeć czy coś nie będzie do zapłaty za pare dni i czy nie warto przyśpieszyć, by nie logować się wtedy ponownie. A od dwóch tygodni zaprzęgłam do swoich finansów Microsoft Money i jeśli się sprawdzi – czuję, że przejmie również funkcje przypominajki 😀
    Oczywiście stanem idealnym byłoby całkowite zautomatyzowanie płatności rachunków 😛

    • Czyli lubisz cyfrową organizację 🙂 Jakiś czas temu powróciłam do papieru, aby mieć też pretekst do zabawy z grafiką 🙂
      Coraz częściej słyszę o Nozbe. Trzeba będzie go sprawdzić 🙂

  • Niezłe! Można kontrolować wydatki w przyjemnej formie:)

    • A dziękuję! 🙂

  • To jest świetne! Bardzo fajny pomysł 🙂 Chyba wydrukuję i sprawdzę czy u mnie w domu taki organizer się sprawdzi. Wstyd się przyznać, ale pod tym względem jesteśmy totalnie roztrzepani – raz nawet ktoś przyszedł nam odciąć prąd bo zapomnieliśmy zapłacić rachunku 😀 Na szczęście Emil był wtedy w domu i zrobił przelew od ręki – gdyby nie było go na miejscu to zostalibyśmy bez prądu 😀 Od tego czasu bardziej się pilnujemy, ale żeby mówić tu o 100% terminowości to jeszcze nie ma tak dobrze 🙂

    • Dzięki! Miło by mi było, gdyby dzieki temu organizerowi nie odcinali Wam prądu 😛 Ale Wy macie przygody!!!