Genialne filmy krótkometrażowe za darmo!

Uwielbiam filmy krótkometrażowe! Mogłabym je pożerać codziennie na śniadanie! Niestety są one trudno dostępne, dlatego co sezon czekam na nowe edycje „Future Shorts”, czyli pokazu wybranych filmów krótkometrażowych. Mimo iż trwają przeważnie kilka/kilkanaście minut, potrafią nieźle namieszać w życiu. Uważam, że to wielka sztuka, aby w krótkim czasie poruszyć i rozwinąć ważny problem, robiąc przy okazji na widzu niezapomniane wrażenie.

Ubolewam nad tym, że filmy krótkometrażowe są w Polsce mało popularne. Tym wpisem chcę Was zachęcić do skosztowania tego rodzaju kinematografii. Na pierwszy ogień rzucam animacje. Są one wszystkie dostępne w wersji online, dlatego bez problemu możecie je zobaczyć.


Fear of flying

Wielokrotnie nagradzany film, którego twórcą jest Conor Finnegan. Opowiada historię ptaszka, który boi się latać. Obserwujemy go w momencie nadejścia zimy i poznania pięknej „ptaszycy”, która odlatuje do ciepłych krajów. Czy Dougal podąży za głosem serca pomimo swojego strachu?

Warto tutaj dodać, że animacja w tym filmie jest przepiękna! Zachwycają mnie zwierzęta oraz interior design domu Dougala.


The ChubbChubbs!

Uwaga! Przez 5 minut grozi Wam napad chichotu, więc nie oglądajcie tego w komunikacji miejskiej 🙂 Film Erica Armstronga dostał nawet Oskara i bardzo dobrze, gdyż śpiewająco opowiada historię pewnego konserwatora powierzchni płaskich, który w wolnych chwilach pielęgnuje swoje zamiłowanie do karaoke. Pewnego dnia nadchodzi  katastrofa… A ciąg dalszy zobaczcie sami!

Mała ciekawostka: polski tytuł tego filmu to „Czub-czuby” – trafiony! 🙂


Symphony no. 42

Długo czekałam na wersję online tego filmu. Już kilka miesięcy temu chciałam napisać ten post, jednakże zwlekałam, bo cały czas film Reki Bucsi nie był dostępny w internecie. W końcu się pojawił i czym prędzej go prezentuję. Jest w nim wszystko, co najlepsze w sztuce absurdu. Za pierwszym razem, kiedy go oglądałam – piałam ze śmiechu, a za drugim zaczęłam się zastanawiać i patrzeć na detale. I wiecie, co? Nawet nie potrafię powiedzieć, o czym jest ten film 🙂  Na szczęście znalazłam opis: „Symphony no. 42” pokazuje irracjonalne powiązanie człowieka z naturą. Możliwe.


Edmond was a donkey

Na koniec film krótkometrażowy z zupełnie  innej beczki. Smutny, przejmujący i cały w szarościach. Głównym bohaterem jest Edmond, korpo ludek. Jego każdy dzień wygląda tak samo; jest poniżany i wyśmiewany przez współpracowników. A to wszystko przez swój wzrost. Pewnego dnia, podczas kolejnego nieśmiesznego żartu, ktoś nakłada na Edmonda uszy z papieru. Zdarzenie to powoduje niesamowitą zmianę w życiu bohatera.


Ciekawa jestem, który film spodobał się Wam najbardziej i czy Wy też mi jakiś polecicie?

 

Gdybyście chcieli być na bieżąco z wpisami zenjowy oraz otrzymywać co pewien czas niespodzianki mailowe, to zapiszcie się na newsletter! Nie zapomnijcie sprawdzić potem skrzynki mailowej (ewentualnie katalogu ze spamem), aby potwierdzić subskrypcję. 🙂