Zajęcie na jesienne wieczory – listy

Lista zakupów, lista zadań, lista porządków, etc. Założę się, że każdemu z Was przynajmniej raz w życiu zdarzyło się ułożyć jakąś listę. Mam rację? Czasami w weekend sobie odpuszczam i żadnej nie układam, ale na co dzień lista to mój „must-have”.

Trochę mi zajęło, zanim się przekonałam, że listy mają sens. Wydawało mi się, że jest to czasochłonne zajęcie, dlatego wykonałam eksperyment: założyłam sobie 30 minut na ułożeniu listy zadań. Okazało się, że po 10 minutach byłam już gotowa. Wtedy dotarło do mnie, że nawet gdybym poświęcała na to 20 minut dzienne, to i tak dużo czasu nie stracę, a tak naprawdę tylko zyskam na tym: odciążę umysł, zazwyczaj przeciążony wieloma sprawami i uporządkuję sobie dzień.

Uff, uporałam się z tematem list zadań, porządków i nawet zakupów. To moje codzienne towarzyszki. Teraz przyszedł czas na podwyższenie sobie poprzeczki; stworzenie nowych list. Zainspirowała mnie do tego Jaskółczórnia, pokazując listę filmów nominowanych do Oscara (już nie pamiętam od którego roku), które sukcesywnie ogląda, i portal z listami różnego rodzaju (pisałam Wam o nim w 3po3). Jeden bodziec plus drugi zaowocowały pomysłem na ułożenie nowych list, które będę tworzyć i wypełniać podczas jesiennych wieczorów. Oto owe listy:

  • filmy, które planuję obejrzeć,
  • książki do przeczytania,
  • miejsca w okolicy do zwiedzenia,
  • kawiarnie do odwiedzenia,
  • sesje zdjęciowe do zrobienia,
  • blogi/strony do poczytania,
  • rzeczy DIY do wykonania.

jesienne zajęcie lista0005

Tak właściwie nie jest to zadanie aż takie wymagające dla mnie, gdyż posiadam na komputerze foldery, do których wrzucam linki kawiarń, miejsc, filmów, książek. Mam nawet folder z osobami, z którymi chciałabym kiedyś współpracować 🙂 Postanowiłam część planów spisać, aby mieć dostęp do nich „od ręki”, w nadziei, że częściej będę je realizować. Dodatkowo lubię czerpać przyjemność z odhaczania kolejnych punktów z listy. Też znacie to uczucie? 🙂

Gdybyście mieli ochotę stworzyć własne listy, które będziecie realizować długoterminowo, to zachęcam do ściągnięcia szablonu, który przygotowałam specjalnie na tą okazję 🙂 Udostępniam w wersji czarno-białej z możliwością własnoręcznego pokolorowania oraz w wersji kolorowej. Dajcie znać, czy szablon Wam się przydał 🙂 Jestem też niezmiernie ciekawa, jakie listy układacie?


Wpis powstał w ramach wyzwania blogowego, organizowanego przez Wtrampkachdocelu 🙂

jesienne zajęcie lista0001 jesienne zajęcie lista0002