In rozmowa/wywiad, wnętrza on
20 listopada 2016

W artystycznej pracowni Diany

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze

Dzisiejszą bohaterką jest Diana – artystyczna dusza, blogerka (koniecznie sprawdźcie jej bloga, link: tutaj), twórczyni długonogich królików i króliczyc, a także właścicielka pracowni, w której mieszkają złote łabędzie. Żeby było jeszcze magiczniej, to dodam, że pracownia Diany mieści się na strychu. Jest to duże pomieszczenie, z ogromną ilością materiałów, a wszystko ma swoje miejsce i jest dobrze widczone. Dzięki czemu łatwo można po to sięgnąć. Podczas naszego spotkania okazało się, że Diana posiada również materiał we flamingi! W trakcie sesji poszedł w ruch i tak oto stałam się szczęśliwą posiadaczką flamingowej poduchy! Za co Dianie szalenie dziękuję! 🙂


pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze


[dropcap]P[/dropcap]racownia jest podzielona na dwie strefy: główną, w której Diana szyje i biurową w której stoi biurko. Jeszcze dodam, że na tym biurku również powstaje niesamowite cudo, jakim jest bullet journal Diany. Wkrótce go zobaczycie na zenjowym blogu! 🙂

Przejdźmy teraz do strefy, w której Diana szyje. Składa się z wielu regałów oraz kilku złączonych stołów.

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze


Pod ścianą znajduje się strefa biurowa, której centralnym elementem jest biurko. Również i tutaj panuje kolorowa atmosfera, z przewagą różowych akcentów.

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze

pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze


Oddaję teraz głos Dianie, która opowie w serii 3po3 o blogach, pracy i książkach.

3 po 3!

Ulubieni blogerzy:

1. Jednym z moich ulubionych blogów jest Nana Company. Podziwiam ją za wspaniałe pomysły i perfekcyjne wykonanie. Widać, że ma ona wiele pasji w sobie i ogromne umiejętności.
2. Kolejny blog to Ripaus Tunnelmaa, który lubię za cudowne zdjęcia, pełne rodzinnego ciepła i niesamowite uszytki, dekoracje, bardzo spójne i dające wspaniałe efekty.
3. Uwielbiam blog Tatiany Beautiful things. Niestety zaprzestała go prowadzić, ale można ją znaleźć na Instagramie. Kocham jej zabawki, cudowne detale. Jest dla mnie ogromną inspiracją.

„Must havy” podczas pracy:

1. Ostre nożyczki to podstawa i wie to każdy szyjący, bez nich nie ma pracy.
2. Serce! 🙂 To „coś”, co każdy rękodzielnik wkłada w swoje prace. Mam czasem matczyne uczucia do moich uszytych zabawek i np. jak ktoś kupi lalkę, to doszywam jej ciepłą pelerynkę, by nie zmarzła w podróży! 🙂
3. Gorąca, aromatyczna kawa pobudzająca zmysły! 🙂

Ulubione książki:

1. „Dzieci z Bullerbyn”: kocham tę książkę, przypomina mi dzieciństwo. Pamiętam, jak mama mi ją czytała na dobranoc, a ja śmiałam się do łez z przygód bohaterów. Teraz czytam ją mojej córce.
2. Uwielbiam „Małego Księcia” za niesamowita mądrość. Czytałam wiele razy, za każdym razem odkrywając coś nowego.
3. Czytam ”W dżungli codzienności” Beaty Pawlikowskiej, kiedy jest mi źle, sięgam po tę książkę, by naprawoadzić swoje myślenie na właściwe tory. W 100% zgadzam się z autorką, ale czasem zapominam o tym, co jest najważniejsze i biegnę nie w tę stronę, co trzeba, myśląc że jestem nieszczęśliwa. Ta książka to mój własny drogowskaz.
pracownia, dianas art, biurko, biuro, wnętrze

[dropcap]C[/dropcap]ała pracownia jest przytulna i widać, że gości tu artystyczna dusza. Z chęcią popracowałabym w niej przez kilka dni i zainspirowała się króliczycami, lalkami, flamingami, poduszkami-chmurkami, itd.



 Aby nie przegapić żadnego zenjowego wpisu, zachęcam do zapisania się na newsletter. Od czasu do czasu wysyłam małe bonusy. Po wypełnieniu poniższych pól, nie zapomnij proszę sprawdzić skrzynki odbiorczej.

Previous Post Next Post
  • Uau! Całe pomieszczenie do twórczej pracy! <3 Coś wspaniałego! I przepięknego biurko :))

    • Tak! I to w dodatku duuuże pomieszczenie!

    • Bardzo dziękuję, wcześniej pracowałam w bardzo małym pomieszczonku więc naprawdę bardzo cieszę się z obecnej pracowni

  • Dicappo

    Super pracownia. Uwielbiam zaglądać i się inspirować jak sobie w przyszłości swoją urządzić. Ja też uwielbiam „Dzieci z Bullerbyn” ta książka po prostu ma w sobie to coś, że chce się ją czytać. Nie wiem może pominęłam, a Pani kiedy zaprosi nas do swojej pracowni w poście na blogu?

    • O, a jaką pracownię będziesz urządzać? 🙂

      • Dicappo

        Może źle się wyraziłam. Chciałabym mieć swój pokój poświęcony tylko mojej pasji gdzie mogę zostawić pracę w trakcie tworzenia itp.

        • Jasne, rozumiem 🙂

  • Agnieszka Kubacka

    Zazdroszczę tak pięknej pracowni. A to co p. Diana wyczarowuje w niej to istna bajka. Widać tu perfekcyjna rękę 🙂 P.s. Zawsze ma Pani tak ładnie wszystko poukładane na półkach? Jak tak to podziwiam jeszcze bardziej hihihihi

    • Dokładnie! U Diany dzieją się czary! 🙂

    • Staram się zawsze układać wszystko kolorystycznie, bo później gdy czegoś szukam jest mi łatwiej i szybciej.

  • Cudowna pracownia 🙂 A Dzieci z Bullerbyn to też jedna z moich najulubieńszych książek, ostatnio widziałam pięknie ilustrowane nowe wydanie, które bardzo bym chciała mieć <3

    P.S. Mega mi się podoba Twój patent na nagłówki do zdjęć pisane ręcznie <3

    • Sprawdzę sobie nowe wydanie!
      A co do nagłówków: pomysł ten podrzucił mi Andrzej Tucholski na jednym z warsztatów 😀

    • OOO nie widziałam nowego wydania jeszcze

  • Trafiłam przypadkiem ale bardzo lubię tę serię o kreatywnych ludziach i często wracam sprawdzić czy jest coś nowego 🙂 Bardzo fajne wpisy 🙂

    • O, świetnie! Już mam w zapasie kolejne ciekawe biurko do pokazania 😀